O mnie

ATMA Ewa Forest

Ewa Forest

Malarka, astrolog, przewodnik kąpieli leśnych.
Tropicielka tajemnicy życia. Karmicielka Dusz. Nomadka. Mama Gai.
Maluję odkąd pamiętam. I odkąd pamiętam, ciekawa jestem tego co dookoła. Motywem mi najbliższym od wielu lat jest Drzewo i Las, dlatego często w nim przebywam, traktuję go jak przyjaciela, przewodnika, kompana. Wchodzę w Las i poznaję w nim proste prawdy, których uczy mnie Przyroda. Lubię odnajdywać połączenia między człowiekiem a przyrodą, wszechświatem. Fascynuje mnie różnorodność form i jednocześnie ich powtarzalność w różnych skalach i czasie. Bliskie są mi tematy metafizyczne, duch który przenika nas i wszystko wokół.
Językiem Duszy jest świat symboli, dlatego bardzo zależy mi by nasączać nimi przestrzeń, która w ostatnich czasach bardzo zubożała, oddając pola logice umysłu i regułom świata materii. Wyobraźnia i postrzeganie pozasmysłowe, intuicja, wysubtelnienie wrażliwości mogą na powrót doprowadzić nasz świat do równowagi.

O mnie inni

“W zielonym nurcie płynącym do źródła, Pra-Ewa na Ziemi odkrywająca tajemnice Wszechświata. Kreuje świat żywiołowo etniczny i baśniowo-refleksyjny. Symbolika i przesłanie jej obrazów – na pierwszy rzut oka dosłowne i oczywiste, niejednokrotnie w kolejnych odsłonach okazują się frapującą zagadką i prowadzą z nami długie dialogi, dzięki którym wyruszamy w podróże nierzadko metafizyczne. “

Magdalena Wisiecka

“Cudowna Ewa i jej obraz, z zagadką i fascynującymi kobietami. Jej cudowny obraz, ku czci matek, jest z nami w Brazylii, a to inspiruje nas każdego dnia! ′′ Parabéns ′′ Ewa!! Forte abraço! Wszystkiego najlepszego”

Marinilda B. Boulay

“Obrazy nie są nie tylko piękne ale ich symbolika i głębia wciągają tak, że uwielbiam się im przypatrywać. Ciepło się robi na sercu. Cieszę się, że Pani Licho jest ze mną na co dzień. Nawet mój niemowlaczek ciągle przekręca główkę żeby Ją oglądać. Dziękujemy, gratulujemy i zazdrościmy przyszłym posiadaczom Pani obrazów.”

Ula Szczucka

“Obrazy łączą w sobie delikatność i niemalże impresjonistyczne łączenie barw wraz z jednoczesną dbałością o detal i każdą, choćby najmniejszą, kreskę. Piękne dzieła i bardzo się cieszę, że jedno z nich jest moje.”

Michał Jędrak